Wykorzystanie cudzych zdjęć produktów na eBay
Dziś przedstawiamy Państwu orzeczenie Sądu Rejonowego w Düsseldorfie (AG Düsseldorf, 57 C 4871/11, z dnia 14.12.2011 r.). Dotyczy ono kwestii wykorzystywania cudzych zdjęć produktów w kontekście międzynarodowym.
Stan faktyczny: wykorzystanie cudzych zdjęć produktów
W lipcu 2010 r. powód wystawił na portalu eBay markową torebkę, sporządzając w tym celu 14 własnych zdjęć produktu. Pozwana kupiła torebkę, jednak nie była z niej zadowolona i postanowiła ją odsprzedać. Zapytała powoda drogą mailową, czy może wykorzystać jego zdjęcia oraz opis – nie otrzymała jednak odpowiedzi. Mimo to, pozwana wystawiła torebkę ponownie na eBay, używając 14 oryginalnych zdjęć powoda bez jego zgody. W odpowiedzi powód skierował do niej wezwanie do zaniechania naruszeń (Abmahnung).
Pozwana złożyła wprawdzie oświadczenie o zaniechaniu naruszeń pod rygorem kary umownej, jednak nie zapłaciła ani odszkodowania, ani kosztów wezwania. Powód domagał się 100 € za każde zdjęcie (x14) plus 25% dopłaty za wielokrotne wykorzystanie oraz podwojenia tej kwoty z powodu braku oznaczenia autorstwa – łącznie 3.500 € tytułem odszkodowania oraz zwrotu kosztów wezwania przy wartości przedmiotu sporu wynoszącej 28.000 €.
Rozstrzygnięcie: wykorzystanie cudzych zdjęć produktów
Sąd utrzymał nakaz zapłaty jedynie w części, zasądzając na rzecz powoda kwotę 1.774,40 € (zamiast żądanych ok. 4.700 €). Powód ponosi 62% kosztów procesu, a pozwana 38%.
W szczególności odszkodowanie ustalono na kwotę 875 € – znacznie poniżej żądanych 3.500 €. Stawki MFM (niemieckie tabele wynagrodzeń autorskich) zostały zatem istotnie skorygowane w dół, a żądanie podwojenia kwoty z powodu braku wskazania autora zostało oddalone. Również wartość przedmiotu sporu dla kosztów wezwania została określona na niższym poziomie, niż zakładał powód.
Szczególne aspekty prawne: wykorzystanie cudzych zdjęć produktów
Właściwość międzynarodowa:
Pozwana mieszkała w Szwajcarii i kwestionowała właściwość sądu niemieckiego. Sąd Rejonowy w Düsseldorfie potwierdził swoją właściwość zgodnie z § 32 ZPO (zasada miejsca popełnienia czynu niedozwolonego), ponieważ oferty na eBay są z założenia dostępne na terenie całych Niemiec – tym samym „miejsce skutku” naruszenia praw autorskich znajduje się w każdym miejscu w Niemczech.
Dowód autorstwa:
Ciekawy punkt dotyczący prawa dowodowego! Zgodnie z orzecznictwem, samo przedłożenie pliku z oryginalnym zdjęciem w wysokiej rozdzielczości nie jest wystarczającym dowodem autorstwa. Decydujące okazały się zeznania świadka – partnerki powoda, która potwierdziła fakt przeprowadzenia sesji zdjęciowej. Sąd uznał jej zeznania za wiarygodne mimo osobistego zainteresowania wynikiem sprawy.
Brak obowiązku wyrażenia zgody z powodu wady rzeczy:
Pozwana argumentowała, że powód ze względu na wadę torebki był zobowiązany do zezwolenia jej na wykorzystanie zdjęć w celu minimalizacji szkody. Sąd jednoznacznie odrzucił tę argumentację: nie istnieje podstawa prawna zobowiązująca sprzedawcę do udzielenia kupującemu licencji na korzystanie z jego praw autorskich. Pozwana mogła zamiast tego odstąpić od umowy lub dochodzić odszkodowania.
Brak odpowiedzi na zapytanie nie stanowi zgody:
Pozwana przed użyciem zdjęć wysłała zapytanie e-mailem i nie otrzymała odpowiedzi. Milczenie powoda nie zostało uznane za dorozumianą zgodę.
57 C 4871/11 – Sąd Rejonowy w Düsseldorfie
Sąd: Sąd Rejonowy w Düsseldorfie (Amtsgericht Düsseldorf)
Rodzaj orzeczenia: Wyrok
Sygnatura akt: 57 C 4871/11
ECLI: DE:AGD:2011:1214.57C4871.11.00
Data wydania orzeczenia: 14.12.2011 r.
Międzynarodowa właściwość sądu w przypadku naruszeń praw autorskich w Internecie
Zasada podstawowa: Gdzie można wytoczyć powództwo?
W przypadku naruszeń praw autorskich w Internecie zawsze pojawia się pytanie: który sąd w jakim kraju jest właściwy? Istnieją dwa zasadnicze punkty odniesienia (łączniki):
-
Miejsce zdarzenia (Handlungsort) – tam, gdzie sprawca dopuścił się naruszenia prawa (np. gdzie wgrał zdjęcia na serwer).
-
Miejsce skutku (Erfolgsort) – tam, gdzie naruszenie „nastąpiło”, czyli gdzie chroniony utwór był wykorzystywany lub dostępny bez zezwolenia.
Specyfika Internetu: „Ruchoma właściwość sądu” (fliegender Gerichtsstand)!
Internet stwarza tutaj szczególny problem: strona internetowa lub oferta na eBay jest teoretycznie dostępna na całym świecie. Według klasycznego niemieckiego orzecznictwa przyjmowano zatem, że: miejsce skutku znajduje się wszędzie tam, gdzie strona może być wyświetlona zgodnie z jej przeznaczeniem – a więc w całych Niemczech, a teoretycznie na całym świecie. Prowadziło to do powstania tzw. „ruchomej właściwości sądu” (fliegender Gerichtsstand), która pozwalała powodowi na swobodny wybór sądu, który był dla niego najkorzystniejszy (tzw. „forum shopping”).
W Niemczech ruchoma właściwość sądu w przypadku naruszeń praw autorskich w Internecie została znacznie ograniczona przez nowelizację ustawy w 2021 r. (§ 104a UrhG). Od tego czasu obowiązuje zasada: jeśli pozwanym jest osoba fizyczna, a nie podmiot naruszający prawo w sposób komercyjny, powództwo musi zostać wytoczone według właściwości ogólnej pozwanego – czyli tam, gdzie on mieszka. Tym samym znacznie ograniczono zjawisko „forum shoppingu” na niekorzyść osób prywatnych.
Ramy międzynarodowe: Rozporządzenie Bruksela I bis (EuGVVO)
Wewnątrz Unii Europejskiej właściwość międzynarodową reguluje rozporządzenie EuGVVO (europejskie rozporządzenie w sprawie jurysdykcji i wykonywania orzeczeń). Najważniejsze zasady to:
-
Zasada ogólna: Powództwo wytacza się w miejscu zamieszkania pozwanego (Art. 4 EuGVVO).
-
Alternatywa: Można również pozywać w miejscu, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (Art. 7 nr 2 EuGVVO) – czyli ponownie w miejscu działania lub miejscu skutku.
Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) wyjaśnił w kilku orzeczeniach, że w przypadku naruszeń w Internecie miejsce skutku może być ograniczone do danego kraju, w którym wystąpiła szkoda. Skutkuje to tym, że np. sąd francuski może orzekać wyłącznie o szkodzie powstałej we Francji, a nie o szkodzie o zasięgu ogólnoświatowym.
Państwa trzecie (na przykładzie Szwajcarii w omówionej powyżej sprawie)
Szwajcaria nie jest członkiem UE, ale przystąpiła do Konwencji z Lugano, która pod względem treści jest bardzo zbliżona do rozporządzenia EuGVVO. Dlatego w przypadku pozwanej mieszkającej w Szwajcarii, Sąd Rejonowy (AG) w Düsseldorfie mógł oprzeć swoją właściwość na zasadzie miejsca popełnienia czynu niedozwolonego (§ 32 ZPO), ponieważ oferta na eBay była celowo dostępna na terenie całych Niemiec.
Prawo właściwe: Zasada kraju ochrony („Schutzlandprinzip”)
Właściwość sądu (jurysdykcja) i prawo właściwe to dwie różne kwestie. Nawet jeśli sąd niemiecki uzna się za właściwy, musi sprawdzić, jakie prawo merytoryczne należy zastosować. W międzynarodowym prawie autorskim obowiązuje tzw. zasada kraju ochrony: stosuje się prawo tego państwa, w którym dochodzi się ochrony. Jeśli zatem niemieckie prawo autorskie zostanie naruszone w Niemczech, obowiązuje niemieckie prawo autorskie – nawet jeśli naruszyciel przebywa za granicą.
Konsekwencje praktyczne:
Dla osób poszkodowanych oznacza to konkretnie: w przypadku transgranicznych naruszeń praw autorskich w Internecie sytuacja prawna jest złożona. Sąd niemiecki może wprawdzie być właściwy, ale odszkodowanie, które może zasądzić, jest często ograniczone do terenu kraju. W celu dochodzenia roszczeń o zasięgu globalnym należałoby ewentualnie wnosić pozwy w kilku krajach – co w praktyce, przy mniejszych wartościach przedmiotu sporu, jest ekonomicznie nieuzasadnione.
Konwencja berneńska
Konwencja berneńska (często nazywana również „konwencją paryską o ochronie dzieł literackich i artystycznych”) odgrywa w tle ważną, choć często niewidoczną rolę. Oto powiązania:
Czym jest konwencja berneńska?
Konwencja berneńska o ochronie dzieł literackich i artystycznych (RBÜ) z 1886 roku jest najstarszą i najważniejszą międzynarodową umową dotyczącą prawa autorskiego. Obecnie przystąpiły do niej niemal wszystkie państwa świata – w tym Niemcy, Szwajcaria i wszystkie kraje UE. Stanowi ona niejako prawnomiędzynarodowy fundament międzynarodowego prawa autorskiego.
Trzy główne zasady konwencji berneńskiej:
-
Traktowanie krajowe (Art. 5 ust. 1 RBÜ): Każde państwo członkowskie musi zapewnić obywatelom innych państw członkowskich taką samą ochronę autorską, jak własnym obywatelom. Oznacza to, że szwajcarski twórca korzysta w Niemczech z takiej samej ochrony jak twórca niemiecki – i odwrotnie. W omawianym przypadku (pozwana ze Szwajcarii) jest to istotne, ponieważ gwarantuje, że niemiecki powód może w pełni dochodzić ochrony na podstawie prawa niemieckiego.
-
Zasada kraju ochrony (Art. 5 ust. 2 RBÜ): Konwencja berneńska zakotwicza zasadę kraju ochrony na poziomie prawa międzynarodowego. Obowiązuje prawo kraju, w którym dochodzi się ochrony. Zatem sąd niemiecki stosuje niemieckie prawo autorskie – co jest zabezpieczone prawnomiędzynarodowo przez RBÜ.
-
Minimalne standardy ochrony: RBÜ określa minimalne standardy, których muszą przestrzegać wszystkie państwa członkowskie, np. minimalny okres ochrony wynoszący 50 lat po śmierci autora (Niemcy wykraczają poza to, oferując 70 lat), ochronę fotografii, prawo do publicznego udostępniania (istotne przy publikacjach internetowych) oraz zasadę, że prawo autorskie powstaje bez żadnych formalności – czyli bez rejestracji czy noty o prawach autorskich (©).
Konkretne znaczenie w sprawie
W sprawie AG Düsseldorf 57 C 4871/11 konwencja berneńska nie pojawia się bezpośrednio, ale oddziałuje w tle w kilku punktach:
-
Fotografie (nawet proste zdjęcia produktów) są chronione jako „obrazy fotograficzne” (Lichtbilder) zgodnie z § 72 UrhG. Ochrona ta wynika ostatecznie również ze zobowiązania Niemiec w ramach RBÜ do ochrony fotografii.
-
Prawo do publicznego udostępniania (§ 19a UrhG), na którym oparł się sąd, wdraża odpowiednie wymogi RBÜ oraz późniejszych traktatów WIPO (WCT z 1996 r.) do prawa niemieckiego.
-
Ponieważ pozwana mieszkała w Szwajcarii, która również jest członkiem RBÜ, zapewniono, że niemiecki wyrok opiera się na wspólnym fundamencie prawnomiędzynarodowym – co może być istotne również dla późniejszej egzekucji wyroku w Szwajcarii.
TRIPS oraz WCT
Konwencja berneńska była z czasem uzupełniana przez kolejne umowy międzynarodowe:
-
Porozumienie TRIPS (1994 r., w ramach WTO) zintegrowało standardy RBÜ z systemem handlu światowego, czyniąc je wiążącymi dla niemal wszystkich państw na świecie.
-
Traktat WIPO o prawie autorskim (WCT) z 1996 r. rozszerzył zasady RBÜ na erę cyfrową i wyraźnie zapisał prawo do publicznego udostępniania w Internecie – czyli dokładnie to prawo, które zostało naruszone w omawianym przypadku.
Podsumowanie:
Konwencja berneńska jest niejako niewidzialnym fundamentem takich spraw. Gwarantuje ona, że ochrona praw autorskich działa ponad granicami, że wszędzie obowiązują te same standardy minimalne i że zasada kraju ochrony jest zabezpieczona prawnomiędzynarodowo. W sprawach czysto krajowych rzadko by się o niej wspominało – jednak gdy tylko pojawia się element zagraniczny (jak tutaj pozwana ze Szwajcarii), stanowi ona kluczowy most prawnomiędzynarodowy.
Porozumienie TRIPS (1994 r.)
TRIPS to skrót od „Trade-Related Aspects of Intellectual Property Rights” – czyli „Handlowe aspekty praw własności intelektualnej”. Jest to załącznik do porozumienia ustanawiającego WTO i tym samym jest wiążący dla wszystkich ok. 164 państw członkowskich WTO.
Co konkretnie reguluje TRIPS? TRIPS jest znacznie szerszy niż konwencja berneńska, ponieważ obejmuje całość własności intelektualnej, a więc nie tylko prawo autorskie, lecz także patenty, znaki towarowe, wzory przemysłowe, oznaczenia geograficzne oraz tajemnice przedsiębiorstwa.
-
W dziedzinie prawa autorskiego TRIPS uznaje konwencję berneńską za wiążącą w przeważającym zakresie (Art. 9 TRIPS) – z jednym istotnym wyjątkiem: autorskie prawa osobiste (np. prawo do oznaczenia autorstwa) zostały świadomie wyłączone, ponieważ przede wszystkim USA tradycyjnie nie uznają silnych osobistych praw autorskich.
-
Ponadto TRIPS po raz pierwszy na poziomie globalnym reguluje ochronę programów komputerowych jako utworów wyrażonych słowem oraz ochronę baz danych.
Szczególna cecha TRIPS: Egzekwowanie prawa Kluczową różnicą w stosunku do konwencji berneńskiej jest system rozstrzygania sporów WTO. Podczas gdy RBÜ niemal nie posiadała mechanizmów egzekwowania, w przypadku naruszenia TRIPS przez inne państwo, kraje członkowskie mogą wszcząć procedurę rozstrzygania sporów przed WTO – z możliwością nałożenia sankcji handlowych jako środka nacisku. To uczyniło TRIPS znacznie „ostrzejszym” instrumentem. Dodatkowo TRIPS zobowiązuje państwa członkowskie do zapewnienia skutecznych środków cywilnoprawnych, karnych oraz celnych w celu egzekwowania praw autorskich. Zmusiło to wiele krajów do znacznej modernizacji ich prawa krajowego.
Traktat WIPO o prawie autorskim – WCT (1996 r.)
WCT został przyjęty w ramach WIPO (Światowa Organizacja Własności Intelektualnej, wyspecjalizowana organizacja ONZ) i jest tak zwaną „umową szczególną” do konwencji berneńskiej. Został opracowany specjalnie jako odpowiedź na rewolucję cyfrową i dlatego bywa nazywany „traktatem internetowym”.
Co konkretnie reguluje WCT?
-
Prawo do publicznego udostępniania (Art. 8 WCT): To najważniejsza nowość. WCT po raz pierwszy ustalił w sposób wiążący międzynarodowo, że twórcy mają wyłączne prawo do udostępniania swoich utworów online – czyli prawo do kontrolowania, czy i jak ich utwór jest dostępny w Internecie. W Niemczech zostało to wdrożone jako § 19a UrhG – dokładnie ta norma, na której oparł się sąd w Düsseldorfie w omawianych sprawach.
-
Ochrona technicznych środków zabezpieczających (Art. 11 WCT): Państwa członkowskie muszą zapewnić ochronę prawną przed obchodzeniem mechanizmów zabezpieczających przed kopiowaniem (np. DRM – Digital Rights Management). W Niemczech reguluje to § 95a UrhG.
-
Ochrona systemów zarządzania prawami (Art. 12 WCT): Informacje identyfikujące utwór (np. metadane, znaki wodne, kody ISRC przy muzyce) nie mogą być usuwane ani zmieniane.
Programy komputerowe i bazy danych zostały wyraźnie potwierdzone jako przedmioty ochrony prawa autorskiego.
Porównanie
TRIPS (1994) WCT (1996)
Organizacja
WTO WIPO
Tematyka
Cała własność intelektualna Tylko prawo autorskie
Nacisk na
Egzekwowanie i sankcje Era cyfrowa / Internet
Wdrożenie w DE
Szeroko obecne § 19a, § 95a UrhG
W obu wyrokach dotyczących serwisu eBay kluczowe znaczenie miało naruszenie prawa do publicznego udostępniania (§ 19a UrhG) – czyli dokładnie tego prawa, które Niemcy musiały wprowadzić do swojego porządku prawnego na mocy traktatu WCT. Bez WCT norma ta w obecnym kształcie mogłaby nie istnieć. Z kolei TRIPS gwarantuje, że cywilnoprawne mechanizmy egzekwowania prawa (odszkodowanie, wezwanie do zaniechania naruszeń) opierają się na standardach zabezpieczonych międzynarodowo.
Kiedy TRIPS i WCT są istotne w sporze prawnym?
W sprawach czysto krajowych, w których obie strony są z Niemiec, TRIPS i WCT są w praktyce ledwie warte wzmianki. Niemiecka ustawa o prawie autorskim (UrhG) jest już w dużej mierze zgodna z konwencjami. Porozumienia te stają się jednak ważne, gdy musimy wyjść poza ramy krajowe.
I. Konkretne konfiguracje spraw, w których porozumienia te są przydatne: Klient z elementem zagranicznym
Gdy tylko klient pyta nas: „Czy jestem chroniony w USA / Japonii / Brazylii?” – TRIPS jest pierwszym punktem odniesienia. Ponieważ niemal wszystkie państwa są członkami WTO, możemy odpowiedzieć: „We wszystkich państwach członkowskich WTO obowiązują standardy minimalne zabezpieczone przez TRIPS”. Daje to pierwszą szybką orientację, zanim zagłębimy się w dane prawo krajowe.
-
Odmowa ochrony za granicą: Jeśli obce państwo odmawia ochrony niemieckiemu twórcy lub znacznie ją ogranicza, można sprawdzić, czy państwo to jest członkiem WTO i tym samym jest zobowiązane do przestrzegania TRIPS. W takim przypadku teoretycznie można wszcząć międzypaństwowe postępowanie rozstrzygające spory – co prawda jest to sprawa państw, a nie pojedynczego prawnika, ale można na to wskazać i ewentualnie zalecić nacisk polityczny za pośrednictwem stowarzyszeń.
-
Egzekwowanie za granicą / Wykonanie wyroku: Gdy niemiecki wyrok ma być wykonany za granicą, TRIPS pomaga pośrednio: gwarantuje, że obce państwo w ogóle posiada funkcjonujące cywilnoprawne mechanizmy egzekwowania. Konkretnie musimy wtedy sprawdzić dane krajowe prawo egzekucyjne – TRIPS wskazuje jedynie, że takie mechanizmy muszą istnieć.
-
Sprawy internetowe z kontekstem międzynarodowym: Tutaj wchodzi do gry WCT. Gdy klient pyta: „Ktoś w USA opublikował moje zdjęcie na swojej stronie – czy jestem chroniony?” – możemy argumentować na podstawie WCT, że prawo do publicznego udostępniania musi być uznawane we wszystkich państwach członkowskich WCT. USA ratyfikowały WCT i wdrożyły go w Digital Millennium Copyright Act (DMCA). Jest to podstawa do tzw. „DMCA Takedown Notice” – bardzo skutecznego instrumentu w praktyce.
-
Omijanie zabezpieczeń przed kopiowaniem: Jeśli firma (np. producent oprogramowania lub muzyki) pyta, czy omijanie jej systemu DRM jest istotne prawnie – WCT pomaga jako podstawa argumentacji, dlaczego istnieje § 95a UrhG i dlaczego ochrona ta musi być traktowana poważnie.
II. Konkretna pomoc w sporach prawnych
-
Argumentacja wobec zagranicznych sądów lub prawników: W komunikacji z zagranicznymi prawnikami odesłanie do TRIPS i WCT tworzy wspólną płaszczyznę porozumienia. Zamiast zagłębiać się w prawo krajowe, można powiedzieć: „Both our jurisdictions are bound by TRIPS/WCT, so the following minimum standards apply…” – co znacznie upraszcza komunikację.
-
Uzupełnianie luk w prawie krajowym: Jeśli prawo krajowe danego państwa jest niejasne lub zawiera luki, można argumentować na podstawie TRIPS i WCT, że wymagana jest wykładnia zgodna z konwencjami. Sądy niemieckie są i tak zobowiązane do wykładni zgodnej z dyrektywami – w przypadku państw trzecich można przynajmniej wskazać, że wykładnia zgodna z TRIPS byłaby wymagana przez prawo międzynarodowe.
-
Argumentacja dotycząca odszkodowania: Art. 45 TRIPS zobowiązuje państwa członkowskie do zapewnienia adekwatnego odszkodowania. Jeśli w zagranicznym postępowaniu musimy argumentować, dlaczego wyższe odszkodowanie jest uzasadnione, można przywołać TRIPS jako podstawę prawnomiędzynarodową.
-
Prawo karne: TRIPS zobowiązuje państwa członkowskie również do podjęcia środków karnych w przypadku naruszania praw autorskich na skalę handlową. Będąc ofiarą komercyjnego piractwa, można sprawdzić, czy zawiadomienie o przestępstwie w danym kraju rokuje nadzieje na sukces – TRIPS daje pewność, że odpowiednie normy karne muszą tam istnieć.
Podsumowanie
TRIPS i WCT są cenne o tyle, o ile chodzi o znalezienie wspólnego mianownika prawnomiędzynarodowego – czy to wobec zagranicznych prawników, przy argumentacji przed zagranicznymi sądami, czy przy doradzaniu klientom w zakresie ochrony międzynarodowej. W sprawach czysto wewnątrzniemieckich stanowią one raczej wiedzę w tle, która wyjaśnia, dlaczego ustawa o prawie autorskim (UrhG) wygląda tak, jak wygląda.
Kontakt do Kancelarii swist.legal w Niemczech
Jeśli zaistnieje problem prawny, w którym może pomóc adwokat, prosimy o kontakt.
Prosimy o wysłanie e-maila na nasz adres z opisem problemu:
sekretariat@johanna-swist.de
lub
o kontakt telefoniczny:
0211 – 8759 8067.
Poświęcamy Państwu
naszą pracę i uwagę!
